Z naszego regionu pojechali jedyni obserwatorzy 2 ligi, czyli Bogdan Bonio i Jarosław Łapka.
Razem z nimi pojechał po raz pierwszy Paweł Borusiński.
Wystarczyło by wszyscy zaliczyli egazmin teoretyczny i wszyscy trzej byliby obserwatorami w tej lidze.
Niestety - Paweł Borusiński jako jedyny z tej trójki testu nie zaliczył.
Nie wiem nawet co mam napisać. Bo przecież nikt mi nie powie że Boruta nie zna przepisów. Udowodnił że je zna w ostatni wtorek gdy zdał bezbłędnie u nas w okręgu.
A może w Spale zarówno naszych sędziów (Stelmaszczyk, Górnicki) i obserwatorów atakuje jakaś dziwna choroba, która nie pozwala im pokazac swoich prawdziwych umiejętności?
Jest też druga wersja - odważniejsza. Naszym chłopakom dosypują coś do jedzenia. Robią to złośliwie przedstawiciele innych okręgów, aby osłabić naszą pozycję w Polsce. Chociaż z drugiej strony nie da się jej już bardziej osłabić.
Mam tylko nadzieję, że niedługo choroba Spalska nie zaatakuje zdających tam egzaminów Szreka i Trofimca.
Boruta wygrał w innej konkurencji i to sie liczy
OdpowiedzUsuń