16 czerwca decydowała się sprawa awansów i spadków w ligach Centralnych.
Niestety mimo sporych oczekiwań nie będziemy mieli swojego przedstawiciela w Ekstraklasie.
Chociaż było blisko. Bardzo blisko.
W każdym razie Marcin Szrek nie awansował do Ekstraklasy. Pomimo bardzo wysokiego miejsca nie wszedł. Dlaczego? Powodów pewnie znalazłoby się mnóstwo, ale jeden zdecydowanie przyćmiewa inne. Niefortunna wyprawa sędziów na Halowe Mistrzostwa Polski Sędziów do Koszalina. Każdy wie o co chodzi więc nie chce mi się o tym nawet pisac. W każdym razie zaważyło to że Wydział Dyscypliny naszego Związku go ukarał. Dało to pretekst by w PZPNie nie wpuścić do wyższej ligi.
Najgorsze jest to, że po naprawdę bardzo dobrym sezonie całej czwórki sędziowskiej (chyba najlepszy sezon Szreka) i po docenieniu tego przez obserwatorów nie udało się. Byc może taka szansa już się więcej nie przytrafi. Oby jednak nie.
Do Ekstraklasy wszedł Tomasz Garbowski z Opola (poseł na sejm), oraz Wojciech Krztoń (Olsztyn).
Już widzę jak na wieśc o tym będą rozradowane ryje z Gangu Zielonej Pietruszki.
Odpowiem im tym:
Vera clades non est victum esse, sed non adire ad pugnam
(Prawdziwą porażką nie jest przegrać, lecz nie podjąć walki w
ogóle)
Kto jak kto, ale Szrek nie podda się na pewno i znów będzie walczył w kolejnym sezonie (wierzę że skutecznie), nie tylko na boisku lecz również (a może przede wszystkim) poza zieloną murawą z wszystkimi przeciwnościami!
Mariusz Trofimiec pomimo jednej słabej noty spokojnie utrzymał się w I lidze. A wszyscy wiemy, że sezon po spadku (Trofimiec rok temu spadł z Ekstraklasy) jest bardzo trudny. Ciężko jest się przestawic, ciężko zdobyc się na walkę. Cały czas rozpamiętuje się gorycz spadku, trudno wyzwoli w sobie ambicję. A inni (konkurenci) nie próżnują. Dlatego całe szczęście, że nie stało się tak jak w przypadku Leszka Gawrona z Mielca, który po spadku z Ekstraklasy jakiś czas temu zatrzymał się w 2 lidze. Dobrze że Trofi w porę się obudził i że cały czas będzie nas reprezentował na tym (przynajmniej) szczeblu.
Niestety nie udało się awansowa Szymonowi Ubożakowi do II ligi. Zabrakło mu dużo. Szkoda, bo umiejętności na pewno ma wyższe niż na 3 ligę, którą w nowym sezonie będzie znowu sędziował.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
"Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Podczas dodawania komentarza zbierane są informacje o adresie IP Twojego komputera. Informacje te w razie potrzeby mogą zostać udostępnione organom ścigania w celu pociągnięcia autora komentarza do odpowiedzialności karnej lub cywilnej.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.