Tego co się stało tego dnia nie spodziewał się nikt.
Właśnie wtedy przyszła niespodziewana decyzja Kolegium Sędziów PZPN dotycząca spadku Mariusza Trofimca z I ligi.
Zaskoczenie i niedowierzanie było tym większe, że 16 czerwca to samo gremium zadecydowało o spadkach i awansach z lig centralnych. Wtedy nikt o spadku Trofimca nie mówił.
Dla mało zorientowanych wyjaśniam: Kolegium Sędziów PZPN podejmuje decyzje dotyczące spadków i awansów, ale wchodzą one w życie dopiero po zatwierdzeniu ich przez Zarząd PZPN.
Jednak jak się okazało, za sprawą jednego z sędziów I ligi który zakwestionował prawidłowośc obliczenia wyników, dokonano ponownego ich zliczenia. Wtedy właśnie okazało się że Mariusz Trofimiec jest na miejscu spadkowym....
Dwóch sędziów z I ligi, którzy w pierwotnej wersji byli do spadku się utrzymało, natomiast Trofimiec z bezpiecznego miejsca w rankingu - znalazł się "pod kreską".
Co można napisac...
Szok.
Trofimiec sędziuje 21 lat i w ciągu dwóch lat z Ekstraklasy ląduje w 2 lidze...
Różne myśli przychodzą do głowy...
Na pewno nie zasłużył sobie na spadek, bo twierdzę z całym przekonaniem, że jest on jednym z lepszych sędziów w 1 lidze. Z olbrzymim doświadczeniem i cały czas bardzo wysokimi umiejętnościami, które spokojnie dają gwarancję na bardzo dobre sędziowanie co najmniej w tej klasie rozgrywkowej przez jeszcze kilka najbliższych lat...
Teoretycznie jest jeszcze szansa, bo Zarząd PZPN, może nie zaakceptowac decyzji KS PZPN.
Ale, odkąd ja pamiętam, taka sytuacja nigdy się jeszcze nie zdarzyła....
Co nam pozostaje - wiara że jednak się uda. Wszystko wyjaśni się podczas czwartkowego posiedzenia Zarządu PZPN.
"Jeśli wiara czyni cuda - my wierzymy, że się uda"!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
"Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Podczas dodawania komentarza zbierane są informacje o adresie IP Twojego komputera. Informacje te w razie potrzeby mogą zostać udostępnione organom ścigania w celu pociągnięcia autora komentarza do odpowiedzialności karnej lub cywilnej.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.