Od jakiegoś czasu w komentarzach na tym blogu pojawiają się krytyczne wypowiedzi dotyczące obecnego Przewodniczącego Kolegium Sędziów ŚZPN - Tomasza Domaradzkiego, dlatego zdecydowałem się że napiszę kilka słów o nim.
Przypomnę, że Prezesem (bo tak zawsze nazywamy Przewodniczącego KS) został mianowany przez Zarząd ŚZPN.
Wcześniej zawsze to sami sędziowie wybierali swojego prezesa podczas głosowania.
Jednak pod koniec 2010 roku po zatrzymaniu ówczesnego prezesa Ryszarda Ł. przez agentów CBA i po tym jak prokuratura postawiła mu zarzuty dotyczące korupcji w piłce Zarząd ŚZPN zmienił zasady wyboru Prezesa sędziów. Od tego momentu Prezesa mianuje Zarząd ŚZPN.
W poszczególnych ZPNach w kraju jest różnie. W niektórych to sami sędziowie wybierają prezesa, są też prezesi nominowani przez Zarządy ZPN.
W każdym razie ŚZPN miał do tego pełne prawo, zwłaszcza że ponoc osoby które mogłyby pełnic tą funkcję z naszego środowiska nie wyrażały na to zgody.
Zatem Zarząd wybrał na to stanowiska Tomka Domaradzkiego, który pełni funkcję wiceprezesa ŚZPN ds finansowo-organizacyjnych.
Był to pierwszy raz, gdy naszym prezesem została osoba, która nigdy z sędziowaniem nie miała nic wspólnego. Zatem początkowo większośc z nas przyjęła to sceptycznie, choc ja sam od samego początku uważałem to za dobre rozwiązanie.
Przypomnę, że funkcję Przewodniczącego Polskiego Kolegium Sędziów również kiedyś pełniła osoba, która nigdy sędzią nie była. Był nim oczywiście trener Andrzej Strejlau. Zarówno Strejlau jak i Domaradzki zostali Prezesami w momencie gdy w organizacji sędziowskiej (odpowiednio na szczeblu ogólnopolskim jak i naszym lokalnym) działo się bardzo źle i potrzebny był ktoś ze świeżym podejściem, kto doprowadzi do normalności.
Zastanawiam się kto z nas gdyby znalazł się w sytuacji Domaradzkiego podjąłby się tego zadania. Komu by się chciało...
Mnie na pewno nie.
To tak jakby ktoś z nas nagle miałby zostac dajmy na to szefem trenerów, miałby zając się ich szkoleniem, organizowaniem kursokonferencji oraz miałby za zadanie integrację ich skłóconego środowiska. I oczywiście miałby to robic za darmo...
Dlatego doceńmy to, że facet poświęca nam swój prywatny czas - przyjeżdża na Zarządy, jest na plenarkach, jeździ na Halowe Mistrzostwa Polski Sędziów, jeżdzi na spotkania z Prezesami czy egzaminy naszych sędziów na Centrali. A przecież w tym czasie mógłby leżec sobie do góry brzuchem, oglądac telewizję, czy też zając się swoją rodziną...
Oprócz tego że się zgodził na coś co nie wiąże się z żadnym splendorem a tylko rozmaitymi kłopotami to jeszcze chce to robic najlepiej jak potrafi.
Nie jest typem gościa który pozjadał wszystkie rozumy i zawsze wie najlepiej co zrobic. Ale jak czegoś nie wie to sprawdzi jak funkcjonuje to chocby w innych Kolegiach Sędziów czy też poradzi się kogoś.
Oczywiśce można mu zarzucac brak odpowiedniej wiedzy merytorycznej i cały czas popenia jakieś tam drobne błędy ale z każdym miesiącem wie więcej na temat właściwego funkcjonowania Kolegium Sędziów.
Możemy mu zawdzięczac, że doprowadził wreszcie do normalności podczas egzaminów biegowych. Nie ma już oszustw i patrzenia przez palce na niektórych. Mam nadzieję, że teraz podobnie będzie podczas egzaminów pisemnych, bo jak wszyscy wiemy przy obniżonym limicie w teście sprawnościwym dla większości nie jest on już problemem. Zatem test pisemny powinien weryfikowac sędziów przy awansach. Więc na prawidłowośc jego przeprowadzenia należy położyc szczególny nacisk.
Dlatego dziwię się głosom krytykującym Domaradzkiego.
Panowie - przypomijmy sobie jak to było jeszcze nie tak dawno.
Przypomnijmy sobie jak musieliśmy się wstydzic za naszego Prezesa (!) podczas Mistrzostw Polski Sędziów, gdy o mało nie zwymitował na stół podczas oficjalnej kolacji wszystkich drużyn.
przypomnijmy sobie jak biegał w samych majtkach po korytarzu na tych samych Mistrzostwach śpiewając "jebac pezetpeen".
Przypomnijmy sobie jak często gdy dzwoniąc do niego nawet w godzianach porannych po drugiej stronie słyszeliśmy bełkot.
Przypomnijmy sobie promowanie nie najlepszych ale ludzi po układzie od niego.
Więc - czy ktoś z nas chciałby powrotu tamtych czasów...?
Ktoś powie że Domaradzki nie może pomagac sędziom na Centarli.
A poprzedni Prezes pomagał? Miał jakikolwiek wpływ na obserwatorów w Polsce?
Wystarczy wspomniec o spadku Szymka Ubożaka, Macieja Mądzika z 2 ligi, braku awansu Ubożaka itd.
Na Centarli to sędziowie w przypadku naszego ZPNu to niestety zawsze muszą liczyc tylko na siebie....
Dlatego panowie i panie - doceńmy Tomka Domaradzkiego. Bądźmy mu wdzięczni za to co już zrobił i pomagajmy mu w tym co jest jeszcze do zrobienia.
Mam nadzieję i bardzo mu w tym kibicuję, że uda mu się dostac do nowego Zarządu ŚZPN, bo w pełni na to zasługuje, a poza tym dla nas bardzo dobrze będzie miec w tym Zarządzie człowieka, który poznał już nasze problemy i na którego pomoc będziemy mogli liczyc.
najbardziej aktualne informacje i komentarze dotyczące Świętokrzyskiego Kolegium Sędziów
Czy jesteś za całkowitą jawnością not wystawianych przez obserwatorów?
wtorek, 8 maja 2012
56 komentarzy:
"Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Podczas dodawania komentarza zbierane są informacje o adresie IP Twojego komputera. Informacje te w razie potrzeby mogą zostać udostępnione organom ścigania w celu pociągnięcia autora komentarza do odpowiedzialności karnej lub cywilnej.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Gwizdaczu ja na miejscu Tomka bym się obraził za porównanie go Strejlaua Andrzeja wspópracownika służb za czasów lepszych
OdpowiedzUsuńAndrzej Strejlau (właśc. Pan Czaszka, Strejlau, ale nie Trafiau, ur. 19 lutego 1940 w Warszawie) – polski trener piłkarski, selekcjoner reprezentacji Polski, prof. dr (re)hab. piłki nożnej, zdobywca Pucharu i Superpucharu z tym zespołem.
Genialny teoretyk i analityk soccera. Znany ze swojej omnipotencji, elokwencji i rozpracowywania (na nowoczesnych telebimach Polsatu) taktyk drużyn piłkarskich. Ukończył eksternistyczny kurs trenerski w PZPN. Swego czasu był przybocznym tysiącletniego trenera Kazimierza Górskiego, lecz znudziło mu się bycie giermkiem i sam został wielkim trenerem. Bez wielkich sukcesów (może poza wygraną 1:0 z San Marino po golu strzelonym ręką). Często pojawia się w towarzystwie Mateusza Borka, Romana Kołtonia i Bożydara Iwanowa. Odróżnia go od nich brak żelu i mongoloidalne rysy twarzy. Mają one związek z jego pobytem w Chinach, gdzie trenował pierwszoligowy klub Cingpingnimabata. O takich trenerach jak on często mówi się, że o piłce wiedzą wszystko, poza tym, jak pokonać rywala.
Ja uważam że Przewodniczącym Wydziału powinien być nasz Prezes Honorowy Andrzej Ordys człowiek o wielkiej kulturze , uwielbiany przez wszystkich sędziów w okręgu a Pan Tomasz niestety nie dorasta mu do pięt
OdpowiedzUsuńGwizdaczu jak porównujesz pana trenera Strejlała do kierownika Granatu to chyba nie wiesz co piszesz.Pan kierownik sławił się min.tym,że zabrał obiady sędzią z plenarek i bardzo skrupulatnie egzekwuje pieniądze z KFD z karą skreślenia z listy sędziów,ponadto nasze pieniądze z tegoż funduszu znajdują się pod kuratelą zwiazkową.Śmiech warte. A tak na marginesie ten artykuł bardzo przypomina te które sporządza tuba związkowa sławne Oczko. Gwizdaczu nie idź tą drogą.
OdpowiedzUsuńTomek będziesz musiał teraz sprzedać ten motor za laurę od gwizdacza. Okulary mogę od ciebie odkupic, na motor mnie nie stać. Ale wiem kto może kupic niejaki Miodek
OdpowiedzUsuńAndrzejku wróć, ten zapach dodawał mi skrzydeł
OdpowiedzUsuńGwizdaczu chyba byłeś u Pana Tomka, byłego kierownika Granatu od 6 lat juz nie, na majowym grillu i trzyma Cię alpaga którą uroczył cie Pan Tomek bo piszesz poemat na temat życia tego Pana, ten utwóe przypomina mi mowę pożegnalną przed wyborami
OdpowiedzUsuńMam pytanie jeżeli jest tak dobrze to czemu jest tak źle?
To nie chodzi o to ze ja gloryfikuje obecnego prezesa bo tak nie jest. Ale mam prawo mieć takie a nie inne zdanie na ten temat. Ja tez chciałbym aby naszym prezesem był ktoś z naszego środowiska. Ale skoro Andrzej Kobierski, Krzysztof Rym czy Jarosław Łapka nie chcą być to kto ma być prezesem - Boguś Lasota?
OdpowiedzUsuńI naprawdę nie widzicie różnicy miedzy obecnym a poprzednim prezesem?
Ale by tak słodko nie było: uważam ze najwieksza porażka obecnego prezesa to skład Zarządu
Bo zupełnie nie rozumiem co w Zarządzie robią tacy ludzie jak Frydryk, Skórski czy sekretarz KS Ubożak. To ze jest sekretarzem i etatowym pracownikiem Związku wcale nie musi go upowazniac do tego zeby był członkiem Zarządu i miał normalne prawo głosu w przypadku np awansow czy spadków. Prywatnie nic do Andrzeja Unozaka nie mam i nawet go lubię ale nie zmienia to faktu ze twierdze tak a nie inaczej...
OdpowiedzUsuńGwizdaczu pewnie że są różnice pomiędzy poprzednim Przewodniczącym a Panem Tomkiem obecnym:
OdpowiedzUsuńI różnica Pan Tomek jest wyższy i przystojnieszjszy
II różnica Pan Tomek ładniej się ubiera od Ryśka
III różnica
Pan Tomek gorzej śpiewa od Rysia(zdecydowanie)
IV różnica
Pan Tomek ma motor
V różnica
Pan Tomek lepiej się publicznie wypowiada
VI różnica
Pan Tomek nie umie robić kaczuszek a Rysiek umiał
VII różnica
Pan Tomek zarządza sędziami a nie zna przepisów a Rysiek znał
Gwizdaczu Ręce precz od Krasnala
OdpowiedzUsuńTakich współpracowników wybrał sobie kierownik Granatu, aby przestawiać kukiełki według potrzeb. Moje pytanie do ciebie gwizdaczu dlaczego od ponad 1,5 roku "zarządzania" kierownika nie ma w zarządzie nikogo z największej sekcji Kielce. Odpowiedż jest prosta kierowca motoru musi sam podejmować decyzje. Nie potrzebne są osoby, które mają swoje zdanie i mogą się nie zgadzać z nieomylnym pseudowładcą. Już niedługo wybory zweryfikują jego pracę jako przewodniczącego, sądzę że obiektywnie patrząc będzie negatywna.
OdpowiedzUsuńKoko Koko Pan Tomek na zdjęciu jest spoko , to śpiewał ja sędzia B klasy Andrzej
OdpowiedzUsuńZapewnie gwizdacz w nagrodę pojeżdzi tym czarnym motorem.
OdpowiedzUsuńA tak na marginesie gwizdaczu zostaw tego Ryśka w spokoju, nie kop leżącego. Słyszałem, że dwóch kolegów już podziękowało Ramonie za współpracę po jednym z meczów.
Ale jaja czyżby Gwizdacz został szefem KAMPANI REKLAMAMOWEJ czyżby został prawą ręką oczka wszystko jest do góry nogami jak człowiek z klubu może być szefem sędziów dlaczego nijaki Fikiero jeździ co tydzień na obserwacje do Skalbmierza (chce dostać tam mandat)dlaczego jedni i ci sami sędziowie jeżdżą na mecze tej samej drużyny jest wiele znaków zapytania ale grunt to REKLAMA wybory blisko
OdpowiedzUsuńPytanie czy Oczko ma ręce?
OdpowiedzUsuńJak Robert Fikier może jednocześnie pochodzić ze Skalbmierza skoro jak sam twierdzi jest wychowankiem warszawskiej Legii?
Ma ponoć nawet swoją figurkę w Galerii Sław, która mieści się na Łazienkowskiej obok stadionu.
Wg mnie jest to najbardziej niedoceniony człowiek w biurze ŚZPNu - istny poliglota, marketingowiec, dyplomata, wybitny trener i nauczyciel młodego pokolenia piłkarzy, który za swoje dokonania w zakresie szkolenia wszedł do panteonu wybitnych polskich szkoleniowców. Wielokrotny wykładowca na międzynarodowych seminariach trenerów (na calym swiecie) gdzie propaguje Polską Myśl Szkoleniową. Swym zaangażowaniem i bezinteresownością zaskarbił sobie pełen szacunek wszystkich świętokrzyskich trenerów.
Facet jest super wysportowany najlepiej wychodzi mu wiązanie butów na stojąco
OdpowiedzUsuńPanie Prezesie Andrzeju O proszę wróć, będzie ład i porządek
OdpowiedzUsuńPanie Tomku jak nazywa pana wszem znany autor tego artykulu, dziekuje panu za to ze zrobil pan porzadek z poprzednim pseudo kierownikiem sekcji kielce, ze znakomicie pan rozporzadza naszymi skladkami kfd, z ktorych ja osobiscie jak i ogromna rzesza kolegow nic nigdy nie miala. Swietnie reformuje pan plenarki sedziowskie, rozkladajac je na dwa dni i zabierajac dofinansowanie ich, bo przeciez nie upomni sie pan o kolegium sedziow na zarzadzie szpn. A i przypomne panu i autorowi, ze wszystkie dobre i decyzje jakie pan podjal byly WYMUSZONE na panu przez sedziow z kielc, a te zle podjal pan sam lub w porozumieniu z tym smiesznym, kompromitujacym zarzadem kolegium sedziow do ktorego pan szybko sie dopasowal.
OdpowiedzUsuńA dla mnie Pan Tomek to fajny koleś, a ze się nie zna na zarządzaniu środowiskiem sędziowskim to inna para kaloszy i tak sobie naiwnie myslałem że dobierze sobie ludzi którzy się na tym znają ale uległ magii tzw "klucza geograficznego" który stworzył najważniejszy geograf w okręgu Andrzej Kolumb Ordys i w zamian za Zarząd fachowców otrzymujemy ludzi zarządowopodobni:
OdpowiedzUsuńKrzysztof "Skóra" Skórski b doświadczony arbiter , prężny działacz w Sandomierzy, dla kolegów ukrywający się pod ps Znikający Punkt,
Andrzej Ubożak - przez szacunek nie komentuje,dziwne ale znów kierownik drużyny
Dariusz "krasnal" Frydryk- no comments
Jarosław Łapa Łapka- sędzia beznadziejny, członek zarządu prężny , prawa Łapa Pana Tomka być może jego mózg
Bogdan Bonio- funkcyjny dożywotni szef szkolenia
no Boss Don Pan Tomek zwany w niektórych kręgach ps Klama
wszytko jest opisane powyżej
Niektóre nazwy fajowe. Andrzej Kolumb Geograf! Boruta, super sprawa.
OdpowiedzUsuńA teraz już poważnie - cieszcie się chłopcy, że jest jak jest. Kilku oszołomów odeszło, bo musiało! Tomek może się nie zna, ale Oczko dobrze go popiera i jest dobra komitywa. Proszę bardzo trochę merytoryki: - kiedy sędziowie mieli fotokomorkę? Kiedy sędziowie, na wyjazd mentorski dostawali dodatkową kasę? Jest Tomek, jest wujek dobra rada, inaczej tuba Związku - jest dobrze. Jest też kilku wariatow (z Kielc)., ktore myślą, ze są Hermesami albo Apollami i próbują coś kręcić. Koko spoko jest fajnie a będzie jeszcze lepiej, bo wariatow ci u nas coraz mniej.
Prawda jest taka, że huj....wo jest z obserwatorami. Słyszałem, że wujek oczko dobra rada tuba wypłącił ostatnio 10 tysięcy złotych na obserwacje dla obserwatorów, ktre to chłopoki wwiększości nie jeżdżą swoimi autokarami?
Tomku za to, musisz się zabra ć. Nie bój się trochich diabłów,. Oni są już poza konkursem. Nie wiem tylko co robi wśród obserwatorów okręgówki trenerskie robactwo.
Kończę, bo mąż niejakiej Fiony znów się raduje
Uwaga ostatni komentarz napisal Macius z klanu szpn. to on uzywa okreslenia maz fiony.Oj macius taka gafa oz ty...
OdpowiedzUsuńMężu fiony nie wiem czy zauważyłeś ale mamy XXI wiek i za chwilę na tym forum będziesz dziękował Panu Tomkowi że oprócz fotokomórek , Pan Tomek " załatwił" każdemu sędziemu możliwość korzystania w domu z internetu, ogarnij się chłopie , a huj...owo pisze się prze ch... , prawda wujku dobra rada?
OdpowiedzUsuńJak zwykle za wszystkim stoi oczko i jego knowania
OdpowiedzUsuńOczko ty się martw o siebie, bo nadchodzi czas rozliczeń i po wyborach będziesz piał cienko jak kastrat.Ty już organizacji sędziowskiej "napomagałeś" przez całe swoje życie w rożny sposób.Mam taką nadzieję,że niedługo nie będą patrzył na twoją fałszywą fasadę z szyderczym uśmiechem i odejdziesz w zapomnienie jak Słowo Ludu.Tego ci życzę z całego serca.
OdpowiedzUsuńOczka proszę nie ruszać bo to fajny gość gdzie znajdziemy takiego dyrektora , nie dość że inteligentny to bezinteresowny, dla mnie to kandydat na prezesa szpn , pzpn ba nawet uefa,
OdpowiedzUsuńtakich ludzi potrzeba w piłce , a wy tylko krytykujecie
Tuba Związkowa to kasa kasa i jeszcze raz kasa, ciągnie gdzie się tylko da, teraz wyciąga MACki po KFD bo mało mu za premie rozjazdy po mieście delegacje mamona zasłania mu oczko należy temu gościowi współczuć a nie opierniczać
OdpowiedzUsuńTuba Związkowa, Oczko, Temida, Mac, Gregor, Maciuś z klanu śzpn czy to chodzi o tego samego człeka, jeżeli tak to Boże chroń Świętokrzyską Piłkę.
OdpowiedzUsuńHymn EURO: "Łoko łoko Euro Spoko,
OdpowiedzUsuńOko leci hen wysoko,
Wszyscy razem zaśpiewajmy,
Oczku doping dajmy"
Zapomniałeś ze o TUBĘ ZWIĄZKOWĄ nazywa również pirat z Karaibów, ojciec Mateusz i Cyborg,a i słyszałem jeszcze o wujku dobra rada.
OdpowiedzUsuńNa Tomka klama i tulipan
OdpowiedzUsuńPodobno w tej kolejce na wszystkich stadionach szpn przed meczami będzie grany i śpiewany Hymn Biura SZPN : " łoko łoko Biuro spoko .....
OdpowiedzUsuńwersja śpiewana będzie na najbliższym posiedzeniu Zarządu związku przez zespół spod szydłowca Cenderanki
Zostawcie Maćka w spokoju on jest spoko.Om po prostu nie na widzi ludzi, którzy mają inne zdanie niż on. To są pozostałości po jego dzieciństwie. On toleruje tylko osoby, które zajmują się dupolizaniem min.sierżant Garsyja i jednoręki informatyk.
OdpowiedzUsuńJak donosi TEMIDA oczko ma objąć intratną posadę kierownika szatni w klubie go go.
OdpowiedzUsuńHYMN ZWIĄZKOWY:
OdpowiedzUsuńŁoko łoko biuro Spoko,
Oko na Maroko leci hen wysoko,
Wszyscy razem zaśpiewajmy,
Łoku doping dajmy"
Czy Garsyja czytaj bokser Fikiero to ten co donosi na własnych kolegów? a jednoręki informatyk to ten co robi zdjęcia swoim kolegom? Tak się ludzie pozbywają dumy i honoru dla takiego wujka, a pamiętacie jak pewien redaktor o ksywie mac robił zdjęcia zastawionego stołu w śzpn a później publikował w "słowie ludu", kto wie o kim piszę? oj gwizdaczu czy to Twój nowy kolega
OdpowiedzUsuńCzęść mężczyzn w wieku 20 - 35 lat stosuje do masturbacji również specjalne przyrządy ... lub ociera członek o pościel, poduszkę, telewizor, komputer itd. ... Seksuolodzy dostrzegają pożytek tej techniki ... oraz potwierdzają użyteczność onanizmu jako środka rozładowania napięcia emocjonalnego
OdpowiedzUsuńŹródło:emesfera.pl
O oczko już to sprawdził, niestety nie skorzystamy z wujka dobrej rady
OdpowiedzUsuńPodobno ocieranie członkiem o komputer szkodzi wzrokowi konkretnie oczkom, i w ten sposób została rozwiązana tajemnica pewnego Oczka. dzięki za informacje
OdpowiedzUsuńte komentarze są lepsze niż nie jeden kabaret! Pozdrawiam normalnych.
OdpowiedzUsuńa dla mnie poziom tej dyskusji jest uwłaczający...
OdpowiedzUsuńWujek dobra rada gra w oczko i chce tasować sędziów, myśli że za nim stoi Temida z ochroniarzem i jednorekim w obstawie i głosi to wszem przez Tubę Związkową z pomocą Gregora, a ostatnio w wielkim przeboju łoko łoko biuro spoko
OdpowiedzUsuńCo ja widzę częstym gościem tego bloga jest zapluty karzeł reakcji.
OdpowiedzUsuńsierżant Garsyja to jest też imć Zagłoba z biura szpn?
OdpowiedzUsuńBył sobie król Malina i miał szczęśliwych podwładnych do czasu aż dzik Odyniec złapał wściekliznę. Tak buszował aż znalazl pobratymca z sokolim oczkiem, ale służącego dobrą radą. Uradzili, że należy w podwładnych królowi grodach zbuntowac pospulstwo aby wygonić szambelana. Co uradzili to uczynili, bo MACki mieli długie. Od tej pory szambelan Gregor w asyscie dwóch giermków udaje wujka dobra rada głosi przez Tube kto jest przeciw na tego ma Temidę jak to było w słynnym wojazu rozjemców pokoju a dzika odstawił do odstrzału wysyłając telegram, ze bedzie powoził swją karocą po wypiciu wody ognistej, takie to nastały czasy
OdpowiedzUsuńJa pier....lę ale tu sa jaja , wszystko jest w tych komentarzach, porady lekarskie, bajki,porady życiowe, gotowe scenariusze filmowe tak trymaj Gwizdaczu a bedziesz miał więcej wej\ść niż twarzowa książka( w luźnym tłumaczeniu)
OdpowiedzUsuńFilm szkoleniowy o metodach zarządczych Oczka jak wydaje polecenia swym podwładnym polecam obejrzeć
OdpowiedzUsuńod 1 min 36 s
http://www.youtube.com/watch?v=9gISx6w_YFA
Tamtamy donosza szambelan wujek dobra rada marzy o posadzie króla Maciusia Intryganta
OdpowiedzUsuńWuju a dla mnie jaką masz dobrą radę - pyta Rysiek Ochódzki
OdpowiedzUsuńW taki sposób pracownicy biura krytykują derektora/prezesa
OdpowiedzUsuńhttp://www.youtube.com/watch?v=DhecpGGOP40
Nie poznajecie to słynny bokser osobisty ochroniarz wujka fikiero ćwiczy
OdpowiedzUsuńA tak pracuje sprawnie biuro wraz z pracownikami.Najlepsza jest pani Krysia - uwaga oglądamy od 5.42s
OdpowiedzUsuńhttp://www.youtube.com/watch?v=wT-lG86K-gc&feature=related
A TY to sierżancie Garsyja siedź i knuj
OdpowiedzUsuńKtoś na blogu napisał że komentarze sa uwłaczające ja z tym się zgadzam tylko że to wszystko to jest prawdą i to jest dopiero uwłaczające dla ludzi których te komentarze dotyczą i tak:
OdpowiedzUsuńOczko to Pan Maciej Cender były redaktor Słowa Ludu który wsławił się tym że jako słaby redaktor czynnie walczył z Panem Malinowskim i układami z OZPN Kielce, w momencie kiedy doszedł do władzy nastąpił " ład" i porządek, z urodzenia dyrektor w 2004 r, wsławił się tym że chciał zostać Prezesem Radio Kielce, chłop całe życie knuje , pracował w piloce recznej ale Bertus tam poznał się na tym Panu i go z zawodnikami szybko odstawił
Sierżant Garsyja Robert Fikier= oprócz tego że ma poteżną nadwagę i wszystkich podpierdala dla kieleckiej pilki najlepiej by zrobił jak by go nie było , wsławił się tym że po zrobieniu zdjecia z Maskantem Skisła kraków przestała grać, najgorsze w tym ze ten pasibrzuch pracuje z młodzieżą
Jednoręki informatyk to Andrzej Ubożak bardzo porządny człowiek ale z informatyką jest na bakier
Pan Tomek =TomasZ Domaradzki wszystko z wierzchu fajnie tylko wewnątrz jest pustka
A kto dzwonił na policję donosząc na byłego kierownika hali na krakowskiej, a kto dzwonił na swojego kolege z szpn, a kto popierał korupcję w piłce nożnej(art. w gazecie), a kto dostał niejednokrotmie po pysku za brzydkie art. w gazecie, a kto przy wódce wyciąga info a później po świńsku wykorzystuje, a kto robi ferment w szpn, a kto niszczył sędziów za jazdę pociągiem, a kto wywierał naciski na w. dyscypliny, a kto zamiast pracować siedzi w internecie, a kto zmienia sędziów przed meczami no KTO TO JEST
OdpowiedzUsuńWiem
OdpowiedzUsuńto niedoszły Prezes radia kielce Oczkodons
To zapewne Maciej Oczkowski ps.Cyklop
OdpowiedzUsuń