Nie był on w stanie kontynuować meczu i zastąpił go jego asystent - Zbigniew Górnicki.
Z tego co napisało Echo Dnia, Marcin Bąk naciągnął mięsień dwugłowy uda, a to znaczyłoby że chyba nie przyłożył się zbytnio do rozgrzewki.
W każdym razie życzę szybkiego powrotu do zdrowia, zwłaszcza że Marcin sędziował tylko 4 mecze w 3 lidze w tej rundzie, zaś zgodnie z zasadami spadku i awansu aby był on klasyfikowany musi miec minimum 5 meczów.
fot. Kamil Markiewicz www.echodnia.eu
Z tego co sobie przypominam, były jeszcze dwa takie przypadki, gdzie w wyniku kontuzji sędziowie nie byli w stanie prowadzić meczów do końca.
Około 10 lat temu na meczu 4 ligi we Włoszczowie zaraz na początku meczu skręcił nogę Marcin Szrek, który został odwieziony do szpitala gdzie założono mu gipsowy opatrunek.
Nie tak dawno również podczas meczu Hetmana Włoszczowa ale tym razem już w 3 lidze to samo zdarzyło się Zbigniewowi Górnickiemu, który jednak był w stanie dokończyć mecz na linii.

Nie ale Górnik miał chyba z 5 kontuzji w swojej karierze,
OdpowiedzUsuńKosiela też miał kontuzje i to poważną nie mógł biegać ok 12 h po mecu
Marcin Bąk kiedy dowiedział się ze na obserwacji bedzie Krzysztof Rym, wpadł na pomysł zeby zgłosic kontuzję -co ogłaszał juz wczesniej w przypadku tego obserwatora(nawet pan Ordysiński nie mógł wpłynąc na Ryma ws oceny). Ciekawe co na to prezes Domaradzki i prezes Sękowski.
OdpowiedzUsuńMam nadzieję ze zostanie utrzymana na 5 mecz kolegi Bąka obserwacja pana Ryma!!!!!!!!!!!!
Powinien być teraz przymusowy miesiąc przerwy dla kolego Bąka żeby spokojnie wyleczył kontuzję.
OdpowiedzUsuńO czym ty mówisz kolega Bąk już w najbliższej kolejce po sędziuje jakieś krzaki. Musi utrzymywać wysoki poziom sędziowania.
OdpowiedzUsuńBąk go ukąsił w udo?
OdpowiedzUsuńMusicie opatentować ten "wynalazek" w Kielcach - tytuł pracy "Jak uniknąć obserwatora-kosy w sposób bezstresowy"
OdpowiedzUsuńW potocznym rozumieniu patent często interpretuje się jako prawo do wyłącznego korzystania z danego wynalazku i w większości przypadków tak właśnie jest. haha Pozdrawiam Krakusy