Mariusz Trofimiec skierował w tej sprawie pismo do Wydziału Dyscyplin ŚZPN.
Poniżej jego pełna treść:
Do Wydziału Dyscypliny Świętokrzyskiego
Związku Piłki Nożnej w Kielcach
Zwracam się z prośbą o wyciagnięcie konsekwencji dyscyplinarnych wobec Pana Bogdana Lasoty w związku z incydentem, który miał miejsce w dniu 26.09.2011 w biurze ŚZPN w Kielcach.
Tego dnia przyszedłem do biura ŚZPN o godz.13.00 do pokoju Pana Andrzeja Ubożaka sekretarza Kolegium Sędziów w celach służbowych. W trakcie mojej obecności w związku pojawił się Pan Bogdan Lasota , który również przyszedł do tego pokoju. W trakcie mojego pobytu Pan Lasota próbował kwestionować moją ocenę zdarzenia z meczu Wisła – Hetman, gdzie zarzuciłem jego synowi Tomaszowi rzut karny dla Hetmana. Na meczu tym pełniłem funkcję obserwatora. W tym momencie zwróciłem się z prośbą do Pana Bogdana Lasoty o zaprzestanie kwestionowania rzutu karnego, gdyż jego na tym meczu nie było.
Widząc, że sytuacja staje się delikatnie mówiąc nerwowa, postanowiłem opuścić biuro ŚZPN.
W trakcie mojego żegnania się z pracownikami Pan Bogdan Lasota rozpoczął atak na moją osobą słowami cyt: „ I tak cię wypierdolę z tego mentora”, „Zniszczę cię, nie będziesz tutaj przychodził ty recydywisto”. W trakcie opuszczania pokoju użył następnie w moim kierunku kilkakrotnie okrzyku cyt: „Wypierdalaj stąd”. Słysząc te słowa powróciłem do pokoju Kolegium Sędziów w celu wyjaśnienia sprawy, ale w tym momencie zostałem zaatakowany przez Pana Bogdana Lasotę. Pan Lasota złapał mnie rękami za ubranie i zaczął gwałtownie szarpać, a następnie wypchnął mnie gwałtownie z pokoju sędziowskiego używając przy tym słów cyt: „ Wypierdalaj stąd”.
Świadkami tego incydentu byli Pan Andrzej Ubożak, Robert Fikier i Michał Gębura i Paweł Wysocki, którzy byli tą cała sytuacją zbulwersowani.
Widząc taki obrót sprawy postanowiłem zadzwonić na Policję w celu interwencji. Jednak pracownicy biura poprosili ,abym nie dzwonił. Posłuchałem ich prośby i udałem się przekazać informację dyrektorowi biura ŚZPN Panu Maciejowi Cenderowi. W pokoju dyrektora znajdowali się Pan Jerzy Gil prawnik ŚZPN i Pan Maciej Cender, przekazałem im informację o incydencie. W tym samym czasie Pan Bogdan Lasota obawiając się, iż zadzwonię na Policję uciekł w popłochu z biura ŚZPN.
Zachowanie Pana Lasoty nie przystoi przyzwoitemu człowiekowi, a przecież jest on sędzią i kierownikiem sekcji Kielce. Człowiek, który m.in. zajmuje się wychowaniem młodzieży powinien świecić przykładem.
Wspomnę również, że zachowanie Pana Lasoty nie było incydentem jednorazowym, gdyż w przeszłości był za podobne incydenty zawieszany w obowiązkach sędziego.
Mariusz Trofimiec - obserwator ŚZPN
Nie byłem świadkiem tego zdarzenia, ale jeśli to co pisze w swoim piśmie Trofimiec potwierdziłoby się uważam, że Wydział Dyscypliny jak i samo Kolegium Sędziów ŚZPN muszą wyciągnąć wobec winnego odpowiednie, surowe konsekwencje.
Nie może byc tak, przecież że jeśli ktoś ma jakieś pretensje do kogoś załatwia to przy pomocy siły i wyzwisk....

Noi baja! Niedługo nowe wybory na kierownika sekcji Kielce, bo ten czubek nie może dalej pełnic tej funkcji! Wreszcie skończy się dla Bogdana okres kiedy w weekend miał po 6 meczy... ;-)
OdpowiedzUsuńP.S. Bogdan ma mieć... hehe
UWAGA DO WSZYSTKICH OBSERWATORÓW!!!
OdpowiedzUsuńNie wolno Tokowi Lasocie stawiać ocen niższych niż 8,4! W przeciwnym razie murowane wpierdol od Bogdana...;-)
Panie Mumia teraz te bandaże nie wiąż na nogach tylko se łeb obwiąż
OdpowiedzUsuńJestem z sekcji Ostrowiec, ale takich jaj to dawno nie widziałem.Zajebisty kierownik sekcji, który dba tylko odpowiednią ilość meczy na weekend i o swojego syna, a pozostałych ma głęboko w tyle.
OdpowiedzUsuńBrawo Bodzio. Sekcja Ostrowiec zazdrości takiego kierowniczka.
Jeżeli zdarzenie to wyglądało w opisany sposób myślę, że powinny zostać natychmiast podjęte kroki w celu pozbawienia Bogdana Lasoty funkcji kierownika sekcji. Nie wiem czy powinny to zrobić władze Kolegium sędziów same z siebie czy na wniosek sędziów, ale sprawy nie mozna zostawić. Dla mnie jako członka sekcji Kielce jest to obraza i kompromitacja jeżeli taki człowiek miałby nadal być moim kierownikiem. A w zasadzie to za coś takiego karą powinna być bezwzględna dyskwalifikacja na jakiś okres a nie tylko odwołanie z funkcji kierownika
OdpowiedzUsuńMam nadzieje, że Domaradzki będzie miał jaja i nie przestraszy się i zawiesi Lasotę do wydania decyzji przez dyscyplinę.
OdpowiedzUsuńBogdan wracaj do Klimontowa tu cie nie chcą.Mam dla ciebie ciepła posadkę kierownika drużyny.
OdpowiedzUsuńGdyby Bodzio miał jaja i honor - to sam by teraz zrezygnował z kierownika, tak jak kiedyś Szreku przy "aferze" koszalińskiej....
OdpowiedzUsuńDokładnie tak powinno byc jak z chłopakami, którzy jechali na Halowe Mistrzostwa Sędziów - zawiesic do czasu rozpoznania sprawy!!!!
OdpowiedzUsuńPanie Bogdanie. A może pokaże pan minimum honoru i sam w tych okolicznościach zrezygnuje z funkcji kierownika nie czekając na ewentualne rozstrzygnięcia. Panie Bogdanie! Wypadałoby. Tylko czy będzie pana na to stać? Może to naiwność z mojej strony ale ja wierzę ze tak. Przypominam, że poprzedni kierownik Marcin Szrek potrafił zrezygnować choć nie zrobił nic złego wobec swoich podopiecznych z sekcji. Czy pan dorówna mu klasą?
OdpowiedzUsuńLudzie co wy robicie,nie pozwólcie zawiesić tego uczynnego chłopa,a kto będzie kible naprawiał w biurze SZPN i uszczelki wymieniał w kranach.
OdpowiedzUsuńMariusz pozdrowienia z Krakowa.
OdpowiedzUsuńNi chuja Bogdan dusi , Bogdan ma rację
OdpowiedzUsuńFunkcja kierownika Sekcji Kielce to bardzo " gorący stołek" 4 mce rządzenia i afera, myśle że kandydatem jedynym jest Nasz Kochany Maciej Dyktator Cen duś , 3 mce i aut, prosze o kandydatów
OdpowiedzUsuńszczerze? sprawdzmy kogo promuje trofimiec? każdy mam swoich pupilków. Jedynie Maciek jest normalny. Oczywiście Mądzik
OdpowiedzUsuńMaciek Mądzik to najbardziej porządna osoba w tej całej organizacji ,Mariusz nie dorasta mu do pięt!
OdpowiedzUsuńCiekawe czy karny był czy nie??? Kat jest w dobrej kondycji gilotyna nie stygnie,a główek coraz więcej-lubi tą robotę. Ciekawostka- Anatole François Joseph Deibler (ur. 29 listopada 1863 r. w Rennes, zm. 2 lutego 1939 r. w Paryżu) - kat francuski. W czasie swej "kariery" ściął na gilotynie 395 osób. Zmarł na stacji metra w drodze na kolejną egzekucję.
OdpowiedzUsuńNo ok 200 sędziów zostało dla kata do egzekucji
OdpowiedzUsuńWszyscy piszą o Bogdanie, że zły itp..
OdpowiedzUsuńA ja go rozumiem. Pan Trofimiec odkąd został obserwatorem stara się jak może pomagać swoim przydupasom - mam tu na myśli:
1. Sytuację gdy mecz ewidentnie jakiemuś sędziemu nie poszedł, przyszedł Trofimiec do szatni, bardzo ładnie powytykał wszystkie błędy i wystawił ocenę -jak dla mnie o kilka dziesiątych za dużą (chyba, że się nie znam).
2. Rzucanie kłód pod nogi ich bezpośrednim konkurentom w walce o awans. No choćby Pieronowi, który jak to na filmiku z meczu Arbitra pewien pan wspomniał "miał jeszcze rany po ukąszeniach":) Ale z tego co wiem jest takich sędziów więcej.
Bogdan o tych jego wszystkich wyczynach doskonale wiedział i siedział cicho dopóki Trofimiec nie "wypunktował" jego syna. Chłop nie wytrzymał.
I ja mu się nie dziwię...
Panowie trochę "zimnej wody na rozgrzane głowy" sędzia ekstraklasy został obserwatorem a tu wielki larum że Trofi kogoś niszczy, u niektórych z Was nie ma syndromu słabszego dnia, nieudanej decyzji jest tylko -należy mi sie bo ja jestem Wielki Pan Sędzia nawet IV ligi( prawdę mówiąc bardzo ogórkowej ligi)
OdpowiedzUsuńjeżeli jest analogia w świecie piłkarskim między graniem w piłke a występowaniem na boisku, to Wy drodzy koledzy , narzekający na Mariusza , nie sędziujecie tylko bawicie się w dmuchanie powietrzem w gwizdek( naprawdę to sędziowali ,A Kobierski, M Trofimiec, M Szrek)
Tusk powinien o tym wiedzieć, trzeba walczyć z chuliganami ;)
OdpowiedzUsuńDonald już wie i Boguś dostanie 10 letni zakaz wstępu do SZPN oraz 200 tys zł grzywny, na razie sędziuje bo poręczyła za niego Beata z Pisu
OdpowiedzUsuńPanie Trofimiec, trza było mu wysprzęglić w japkę ;p
OdpowiedzUsuńteraz stary Mlekota szefem obserwatorów i systemu mentorskiego a młody mlekota przewodniczącym komisji szkoleniowej na którego projekcjach czuje się jak w starym kinie
OdpowiedzUsuńSprawa na dyscyplinie a Bogdan 5 meczy w łikend, karawana idzie dalej
OdpowiedzUsuńhehehehe a Pan Trofimiec dzisiaj na wycieczce we Wroclawskiej prokuraturze.
OdpowiedzUsuńALe popierdolony jesteś hehehehehehe
OdpowiedzUsuńNiby czemu popierdolony???
OdpowiedzUsuńPrzecież koleś zsotał zgarniety przez CBA i wczoraj przedstawiono mu zarzuty .....