ponad 55 lat. Zaczynał sędziowanie jeszcze w latach siedemdziesiątych.
Jak sam wspomina sporo wtedy jeżdził na 3 ligę jako asystent ponieważ.... jako jeden z niewielu miał wtedy samochód.
Któż nie pamięta jego nieśmiertelnego bolidu - niebieskiego Trabanta?
Zbyszek przez pewien okres robił obsadę sędziów.
Jako obserwator powszechnie lubiany - nigdy nikogo nie skrzywdził - wręcz pomagał sędziom i często kontrowersyjne decyzje rozstrzygał na ich korzyśc.
Wiecznie uśmiechnięty i pogodny.
Król rozgrywek pod egidą LZSów.
Zieleziński Józef - obserwator lig okręgowych z Sandomierza. Były członek Zarządu Kolegium Sędziów.
Bardzo rozsądny człowiek, nie wywyża się i nie eksponuje swoje osoby, przy tym robi swoje.
Pozytywna postac.
Jednak szkoda, że marginalizowany przez osobę Krzysztofa Skórskiego w swojej Sekcji - Sandomierz.
fot. Grzegorz Sojka http://www.kieleckapilka.pl/


Pan J. Zieleziński bardzo fajny człowiek zna się na tym co robi , daje dobre rady na obsewacjach,nie faworyzuje rzadnych sekcji a nota za sędziowanie jak zasłużysz. Więcej takich obsewatorów.
OdpowiedzUsuńTak rzadnych sekcji , brawo
OdpowiedzUsuń