Ostatnimi czasy bardzo dziwne rzeczy się dzieją.
Wskazują na to, że centrum rządów dotyczących Świętokrzyskiego Kolegium Sędziów nie jest w Kielcach podczas spotkań Zarządu Kolegium Sędziów, tylko w... Ożarowie.
I decydują o wielu sprawach ojciec z synem - Paweł i Piotr Rybusowie.
Paweł jest trenerem czawroligowego Alitu Ożarów i wiceprezesem ds szkolenie ŚZPN.
Piotr jest sędzią 4 ligi.
Najpierw podczas czerwcowych egzaminów Piotr zdążył ogłosic wszem i wobec że już awansował do 3 ligi (tymczasem Zarząd KS w tej sprawie będzie się spotykał dopiero.... 15 lipca i wtedy zapadną jakiekolwek decyzje). Podczas gdy rywale Piotra Rybusa nie znali nawet swoich dokładnych wyników (boisko, egzaminy), on miał już wszystko wyliczone znając wyniki zarówno swoje jak i swoich kontrkandydatów. Ciekawe skąd, skoro teoretycznie noty są tajne i tylko sędzia który daną notę otrzymał ją zna a nie zna not rywali....
Później był finałowy turniej o Mistrzostwo Polski Juniorów Starszych który był rozgrywany w Ożarowie.
Z ramienia ŚZPN organizacją tego turnieju zajął się Paweł Rybus.
Miał się zając organizacją, czyli boiskiem, służbą medyczną, noclegami dla drużyn, cateringiem dla vipów itp.
Sędziów głównych delegował PZPN. Asystentów miało zapewnic Kolegium Sędziów ŚZPN - czyli obsadowiec Andrzej Ubożak.
Tymczasem obsadę sędziów przejął (ciekawe na jakiej podstawie) Paweł Rybus.
Jak nietrudno się domyślec, większość meczy sędziował....Piotr Rybus.
3 razy jako asystent, 2 razy jako techniczny (!).
Kto podjął decyzję żeby byli tam sędziowie techniczni, skoro nigdy w historii tych mistrzostw nie było takiej potrzeby?
Na jakiej zasadzie został ustalony ekwiwalent za zawody dla sędziów technicznych, skoro nie ma czegoś takiego w tabelce z ewkwiwalentami sędziowskimi zaakceptowanej przez PZPN?
Jeśli bardzo chieli w Ożarowie sędziów technicznych - ok niech będą ale społecznie.
Ale wtedy pewnie Piotra Rybusa jako technicznego byśmy nie zobaczyli na tych meczach.
Tylko że przez to, że trzeba było wydac pieniądze na sędziów technicznych, brakło pieniędzy na dojazdy dla asystentów....
Mecze jako asystenci sędziowali jeszcze: Stelmaszczyk (2), oraz po jednym, Kondrak, Żołądek, Grzyb, Kosiela, Kamil Adamski i uwaga.... Śliwa M. i Rzeszutek.
Dlaczego dziwią mnie te 2 nazwiska? Dlatego że to sędziowie główni 3 ligi którzy tyle mają wspólnego z sędziowaniem na lini co wiewiórka z borsukiem.
No ale jak decydował o tym nie Zarząd Kolegium Sędziów ani nie obsadowiec to w sumie każdy mógł sędziowac.
Zastanawiam się tylko co się dzieje i dlaczego Prezes Domaradzki sobie na to pozwolił by ktoś wtrącał się w jego działkę i wyznaczał sędziów oraz (jednoosobowo) wymyślał nowe ekwiwalenty dla sędziów technicznych które nie przysługują...
To może teraz Kolegium Sędziów zorganizuje kursokonferencję dla trenerów i szkolenie dla spikerów?
Nie jest tak że ja Piotrka Rybusa nie lubię, czy coś w tym guście. Ale nie może byc tak że krytykujemy tylko Bogusia Lasotę i Mateusza Kowalickiego jak sporo sędziują a teraz jak robi to Rybus to będziemy udawali że nic się nie dzieje. I w przypadku Rybusa jest gorzej bo o tym że to on ma sędziowac decydował jego ojciec (a w praktyce pewnie on sam), który wogóle nie powinien o miec na to najmniejszego wpływu...
Nikt mi przecież nie powie że tylko on mógł wtedy sędziowac. Nikogo innego nie było? Zwłaszcza za pieniądze takie jak na 3 lidze? Pomijam już zupłnie fakt że Rybus Piotr to sędzia główny (przynajmniej sam na takiego aspiruje) nie zaś asystent.... A zgodnie z tym co sam mówił niedługo będzie jako główny w 3 lidze.
A można było dac młodych chłopaków którzy jeżdżą na 3 ligę na linię....
najbardziej aktualne informacje i komentarze dotyczące Świętokrzyskiego Kolegium Sędziów
Czy jesteś za całkowitą jawnością not wystawianych przez obserwatorów?
sobota, 9 lipca 2011
17 komentarzy:
"Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Podczas dodawania komentarza zbierane są informacje o adresie IP Twojego komputera. Informacje te w razie potrzeby mogą zostać udostępnione organom ścigania w celu pociągnięcia autora komentarza do odpowiedzialności karnej lub cywilnej.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
W czym jest problem,ze firmowym samochodem ze Szrekiem (za darmo)dojechali Kondrak i Żołądek i nie wzięli pieniędzy za dojazd.
OdpowiedzUsuńBo jak by nie było technicznego byli by bogatsi o 50 złotych.
Kielecki Gwizdek ma rację, ale tylko częściowo. Za cały ten bałagan odpowiada Cęder, który nie panuje nad pracą biura. Za Nowaka takich jaj z pewnością by nie było, ale jak gość nie ma pojęcia o niczym to są skutki.
OdpowiedzUsuńpanowie dajcie spokój piotrkowi on musi duzo sędziować, a co za tym idzie dużo zarabiać bo się kąpie 7 razy dziennie i mu nie starcza na żele i kremy
OdpowiedzUsuńA jakie ma to znaczenie czy przyjachali na mecz samochodem firmowym, rowerem czy przyszli piechotą? Dojazd jak za 3 ligę im się należał jak psu buda! I pewnie by był zapłacony gdyby nie zostali wyczarowani sędziowie techniczni.
OdpowiedzUsuńChociaz i tak uwazam ze najwiekszy problem jest taki ze nie zostali wyczarowani przez Ubozaka A. tylko przez Rybusa
Kielecki Gwizdek ma rację Biuro ŚZPN przenieśli do Ożarowa i zapadają tam nie tylko decyzje w sprawie sędziów, ale nawet decyduje się przy zielonym stoliku kto ma grać w jakiej grupie i komu należy się awans - patrz kielecka piłka.
OdpowiedzUsuńNa obiady dla sędziów po plenarce to nie ma. Ile ten kurw.. obiad kosztuje 10 zł. A tu się płaci z kasy związkowej za sędziego technicznego na rozgrywkach juniorskich.Kto to wymyślił powinien dostać w Oskara za pomysł.
OdpowiedzUsuńZa wszystkim stoi Zenderstajn,locha Fikieros (wierny giermek Zenderstajna)i Mors( senior Ryba).
OdpowiedzUsuńDzisiaj na egzaminy sędziowskie przyjechali również zdawać obserwatorzy. Wśród nich był ulubieniec sekcji kieleckiej niejaki Krzysztof Skórski.Po napisaniu egzaminu pisemnego wszyscy przenieśli się na stadion budowlanych. Na ławkach pan Krzysztof wykazał się swojską gościnnością. W związku z tym ze wczoraj żenił córkę przywiózł ze sobą kiełbasę swojską opakowaną w gazetę oraz chleb. I tak urywając kiełbasę swoimi rekami częstował kolegów.
OdpowiedzUsuńZ tego co mi wiadomo za sedziow na turnieju nie placil ŚZPN tylko Alit Ożarów , który dostał pieniążki od PZPN na organizację turnieju
OdpowiedzUsuńFunkcje sędziego technicznego na takim turnieju powinien pełnić drugi z sędziów delegowanych przez PZPN nie prowadzący go jako główny,tylko na sobotnie mecze rozgrywane równolegle organizator powinien zapewnić sędziów technicznych.
OdpowiedzUsuńNa równolegle odbywajacym się takim samym turnieju w Gdyni (Mistrzostwa Polski Juniorów Młodszych) sędziów technicznych nie było. U nas Trener Rybus sam to sobie wymyślił!
OdpowiedzUsuńTo się nadaje do gazety,gdzie pisze oko na Maroko i skoko Factu
OdpowiedzUsuńWiecie dlaczego młody Rybus sędziował tylko 5 a nie wszystkie 6 meczy?
OdpowiedzUsuń- bo ostatniego dnia dnia turnieju oba mecze byly rozgrywane równolegle i nie dalo sie go rozdwoic.
:-)
ktoś nie zdał dzisiejszych egzaminów?
OdpowiedzUsuńnieprawda jest w Gdyni byli sędziowie techniczni, a ten wymysł jest od kilku lat, jak ktoś nie wie to niech nie pisze. a z Rybą to się zgadzam za dużo on wie i za dużo chce, chyba pora obsadowca obserwatorów zmienić
OdpowiedzUsuńBije sie w piersi. W Gdyni byli sedziowie techniczni. Przepraszam za bledna informacje. Jednak co do obsady sedziow zdania nie zmieniam.
OdpowiedzUsuńhttp://legia.com/www/index.php?zdj=1&dir=mw/2011-07-10_rozwoj&img=1033.JPG
Panowie a kto to jest Zenderstajn?
OdpowiedzUsuń